poniedziałek, 15 sierpnia 2011

Prawo do życia

Dziś poruszę temat aborcji, – ponieważ chce pomóc kobietom i dziewczynom, które mają wątpliwości lub chcą usunąć ciążę.

Bardzo często widzę w telewizji czy na ulicy, też mam przyjaciółkę, która za wszelką cenę chce usunąć dziecko, bo jest na wózku, ona boi się wyzwania i obowiązku boi się, że nie da rady dziecka wychować. Często rozmawiamy ona mówi, że jest kaleką, która nie da sobie rady z małym dzieckiem a ja jej powtarzam, że da radę, są przy niej ludzie, którzy ją kochają i którzy jej pomogą w wychowaniu dziecka. Ciężko ją przekonać, aby pozwoliła żyć maluszkowi, ale jakoś dam radę.

Nie tylko moja przyjaciółka ma taki problem – jest wiele kobiet a także i dziewczyn, które zachodzą w ciąże przed 18stym rokiem życia wtedy są albo zmuszane do aborcji lub dochodzą do wniosku same, że to jest jedyne wyjście z tej sytuacji lub strach przed wychowaniem – twierdząc - ja sobie sama nie poradzę nikt mi nie pomoże nie jestem jeszcze pełnoletnia rodzice mnie zostawili samą z tym problemem. Ale w takich momentach jest jedno wyjście pozostawienie dziecka w szpitalu nie krzywdząc dziecka, kiedy młoda mama decyduje się na taki krok, - krok pozostawienia małego aniołka w szpitalu dziecko czeka na adopcje i czeka na miłość nowych rodziców. Zdarza się i tak, że młoda matka chce zabić dziecko, bo go nie kocha, są również takie przypadki, że rodzice młodej matki doprowadzają sami swoją córkę do lekarza i proszą o usunięcie dziecka wtedy dziewczyna nie ma nic do powiedzenia i robi to pod przymusem lub jest zastraszana i robi to, bo musi, lecz są takie przypadki, kiedy młoda matka się przed wejściem do lekarza rozmyśli i nie wejdzie do lekarza na skutek rozmyślenia się i poczucia wielkiego uczucia do dziecka, czyli miłości i staje się szczęśliwą mamą, która za jakiś czas weźmie swoje maleństwo w ramiona, kiedy dziewczyna lub Kobieta się wycofują to jest najpiękniejsza chwila w życiu.

Apeluję w imieniu dzieci nienarodzonych, które krzyczą wraz ze mną to niesprawiedliwe. Krzyczą rozpaczliwym głosem mamusiu nie zabijaj pozwól mi żyć na tym bożym świecie pozwól mi się do siebie się przytulić Chce poczuć twe ramiona.
 
Apeluje do czytelniczek niebieskiego płomienia nie zabijajcie swych nienarodzonych, dzieci, bo każde nienarodzone dziecko i każda żywa istota ma prawo do życia i do miłości! 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz